Stara Szkoła, Piaski

atrakcje MALE rodzina MALE jedzenie2

 

Masz taką ciocię, która zawsze wita cię co najmniej dwudaniowym obiadem, po czym serwuje cudownie świeże ciasto własnej roboty? Jeśli tak, to wiesz o jaki klimat mi chodzi. Jeśli nie – koniecznie musisz zaznać polskiej gościnności w wydaniu pani Ani i pana Pawła ze Starej Szkoły w miejscowości Piaski. 

Nowa Stara Szkoła

To druga Stara Szkoła jaką znam! Coś mają te mazurskie budynki w sobie, że właścicielom udaje się stworzyć w nich domową atmosferę. W Piaskach serwowana jest kuchnia polska w najlepszym jej wydaniu, czyli ekologicznym. Jedzenie po prostu rozpływa się w ustach! Chętnie zajadam krem z cukinii udekorowany pestkami dyni i delikatne mięso indyka w towarzystwie chrupiącej sałatki. Jednak to preludium do ciepłego jeszcze sernika szefowej. Rozkosz!

Pani Ania nie może patrzeć jak piękne, stare gospodarcze budynki niszczeją wokół niej. Niedawno sąsiad zburzył oborę z cegły, z imponującym łukowym wejściem. Takie samo jest w Starej Szkole. Gospodyni dokonale wie, jak wiele uporu i pieniędzy kosztuje dostosowanie niedzisiejszego budynku do współczesnych standardów, więc wcale nie dziwi się decyzji znajomego. Jednak mężowi powiedziała, że oni w domu z pustaka to mogą mieszkać w Warszawie, ale nie na Mazurach!

Obora została przerobiona na przestronną jadalnię. Co ciekawe, ma podwójny dach – jeden oryginalny z wyeksponowanym stropem, a nad nim jest drugi, który spełnia swoją prawdziwą funkcję – sprawia, że do środka nie pada deszcz. W części, gdzie kiedyś była szkoła znajduje się dziewięć pokoi dla gości. Pani Ania uparła się, żeby na klatce schodowej zostawić rzeźbione, drewniane schody. Wymogi stawiane przez straż pożarną były dla niej prawdziwą przeprawą, ale przeszli ją z mężem pomyślnie.

Wakacje na Mazurach

Kim są goście, którzy odwiedzają Starą Szkołę? Bardzo często są to Niemcy. Podziwiają stare budownictwo, lubią domowe jedzenie i przytulny klimat… Ale pani Ania twierdzi, że Polacy również zaczynają doceniać miejsca z historią, bo polskich gości ma coraz więcej. Latem żeglują lub pływają na rowerkach wodnych na Jeziorze Ułówki, zażywają kąpieli słonecznych i moczą nogi w wodzie siedząc na pomoście. Jesienią najlepiej sprawdzają się dłuższe wycieczki rowerowe, a zimą narty biegowe i jazda na sankach. Również w murach Starej Szkoły nie trudno o relaks, najlepiej przy herbacie z miodem przygotowanej przez gospodynię. Po takiej wizycie chcesz po prostu ucałować na pożegnanie panią Anię jak własną ciocię!

domowe ciasto

stara szkoła

piaski stara szkoła

latarenki

ganek stara szkoła

szkoła mazury

jezioro ułówki

antyki

znak piaski

jezioro ułówki mazury

2 komentarze

  • Ola napisał(a):

    Dzień dobry,
    Czy mają Państwo wolny pokój dwuosobowy w dniach 4-7 września?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam,
    Aleksandra Musiał

  • bemyplace.pl napisał(a):

    Prosimy o bezpośredni kontakt ze Starą Szkołą w Piaskach aby ustalić dogodny termin pobytu. Pozdrawiamy 😉

Zostaw wiadomość