W drzewach – spełnienie dziecięcych marzeń

w drzewach

Długo się zastanawiałam dla kogo jest to miejsce. Dla osób ceniących bliskość z naturą, las, zieleń – jak najbardziej. Dla pasjonatów czytania – takich co lubią zaszyć się w kącie z książką i wyzierać zza niej tylko po to, aby uśmiechnąć się do gasnącego promienia słońca albo posilić łykiem kawy. Dla osób, które chcą odpocząć od miasta, pobyć ze sobą bez możliwości ucieczki w ekran telewizora. Nie jest to najlepsze miejsce dla rodzin z dziećmi, choć właściciele dokładają wszelkich starań, aby było im tam dobrze.

Dla starszaków

Spytacie: jak to? A jednak. Po pierwsze strome schody oraz bardzo delikatne barierki na balkonach wprawiają rodzica w najwyższy stan czujności. Po drugie – rozmiar domków sprawia, że musisz mieć oczy dookoła głowy. Łatwo jest coś potrącić, ale też sięgnąć w każde miejsce, jak na przykład na blat kuchenny. Trudno o pełen relaks w takich okolicznościach. Za to miłą niespodzianką dla dzieci są kosze z zabawkami, książeczki a nawet płaszczyk i parasol na deszczową pogodę 😉 Inaczej jest z dziećmi kilku, nawet kilkunastoletnimi – dla nich pobyt w domku może być spełnieniem dziecięcych marzeń o swojej bazie na drzewie.

Blisko natury

Jak to jest nocować w koronach drzew? Wyciszająco – to chyba najlepsze określenie. Znacie to uczucie, kiedy wchodzicie do lasu i ogarnia was spokój? Miejskie czy wiejskie odgłosy milkną, jakby strażnicy nie pozwolili im wejść na zielony teren. Wyraźniej słychać śpiew ptaków, odgłos stawianych kroków… Wyraźniej słychać ciszę. Czujesz bliskość z naturą, która cię uspokaja. Podobne wrażenia mieliśmy W drzewach. Domki znajdują się na początku lasu, ale tuż za nimi jest całkiem głęboki wąwóz i to daje poczucie przestrzeni i wznoszenia się w koronach drzew. Z każdego okna (nawet tego w dachu 😉 widać kołyszące się liście. Wychodzisz na taras i czujesz zapach wilgotnej od deszczu ziemi. Te wszystkie doznania działają bardzo kojąco.

Sposób na relaks

Co można robić W drzewach? Czytać. W każdym domku znajduje się pokaźna biblioteczka. Odpoczywać – mimo małej przestrzeni w domkach, łóżka są całkiem duże. Spacerować – wąwozami, albo do centrum Nałęczowa. Skorzystać ze spa – choć to tylko w domku, który nazywa się Tuja. Podszkolić się na kursie rzeźby w drewnie czy liść na lekcję dendrologii. Popularną rozrywką w Nałęczowie są również loty balonem. To kolejny etap wznoszenia się ponad ziemię, jakby korony drzew były dla kogoś za nisko.

My odwiedziliśmy jeszcze Kazimierz Dolny nad Wisłą. Nadal polecam Wam Pensjonat Vincent, ale niestety restauracja Kuchnia i Wino, tym razem bardzo mnie rozczarowała.

Spełnienie dziecięcych marzeń

Wracając do dobrego 😉 Wisienką na torcie pobytu W drzewach są oczywiście ludzie, którzy to niezwykłe miejsce tworzą. Dbają o to, żeby było czysto i miło. Śniadanie serwowane jest w piknikowym koszu, który znajdziecie o poranku pod waszymi drzwiami. A jak wrócicie z popołudniowych wojaży to w kuchni będzie czekał na Was podwieczorek w postaci pysznego ciasta.

Pobyt W drzewach to dosyć unikatowe doświadczenie, szczególnie w Polsce. Jeśli chcecie się tam pojechać, wybierzcie termin już dziś, bo możecie na niego czekać nawet.. rok. Jak widać, wielu jest chętnych na spełnienie dziecięcych marzeń o mieszkaniu w domku na drzewie 😉

w drzewach widok z okna

w drzewach wnetrze

w drzewach kuchnia

w drzewach ogród

w drzewach domek

domek na drzewie

schowany ww lesie

w drzewach sosna

w drzewach sosna

w drzewach okno

Komentarze

Zostaw wiadomość